Na Pojezierzu Mazurskim 10 tysięcy lat temu panowała roślinność tundrowa. W wyniku stopniowego ocieplenia 9-7 tysięcy lat temu pojawiły się sosna, brzoza, z czasem osika, dąb, wiąz, a podszycie leszczyna. Na siedliskach ubogich - piaszczystych sandrach położonych w części południowej tego obszaru - sosna w tym czasie była jednym gatunkiem i jak dotąd utrzymuje się na względnie stałym poziomie. Pierwotne osadnictwo z braku odpowiednich narzędzi nie sięgało w głąb wielkich puszcz, a wpływ człowieka na otaczającą roślinność był znikomy.Z czasem ludzie zaczęli się osiedlać w lasach z dużym udziałem dębu - były one stosunkowo widne, umożliwiały chów zwierząt, gleby były tam łatwiejsze do uprawy. Dopiero w epoce brązu, wraz z większymi możliwościami karczowania lasu, zaczęto wprowadzać uprawy na niedostępne dotąd tereny. Puszczę Piską na początku naszej ery zamieszkiwało plemię Galindów. Główne ich siedziby znajdowały się na północy. Zaś sama  puszcza, gęsta i niedostępna,  była  nielicznie zasiedlona przeważnie w części wschodniej w pobliżu szlaków handlowych prowadzących z południa i wschodu nad Bałtyk. W wyniku ciągłych walk na pograniczu mazowiecko-pruskim do połowy XIII wieku plemię Galindów zostało prawie całkowicie przetrzebione. Pozostali przy życiu, jeżeli jacyś zostali, opuścili te tereny bądź zaszyli się w niedostępnych lasach. W XIV wieku Krzyżacy zaczęli w pobliżu większych osad zasiedlać „Knieję Jańsborską”. Rozpoczęła się rabunkowa gospodarka leśna, gdyż zagospodarowania lasu jeszcze nie znano. Zaczęto wypalać połacie puszczy pod pastwiska oraz wycinać drzewa  na potrzeby budowlane i opał. Zapotrzebowanie na drewno spowodowało znaczne uszczuplenie co cenniejszych gatunków drzew, w wyniku czego w  XVII wieku powstały pierwsze podziały administracyjne. W tamtych latach Puszcza Piska obfitowała licznie w zwierzynę której już nie spotkamy. Niektóre gatunki w wyniku bezwzględnej eksploatacji  zostały na tym terenie całkowicie wytępione. Około 1500 roku w puszczy padł ostatni tur, pod koniec XVII wieku ostatni żubr i dziki koń, zaś w XIX wieku niedźwiedź. Sama Puszcza Piska nie była zasiedlana przez blisko 400 lat, choć z Mazowsza nielicznie przybywali osadnicy. Już w XV wieku istniały smolarnie, dziegciarnie i węglanie. Nie były to osady stałe. Po wyczerpaniu surowca przenoszono je na nowe miejsce. W połowie XVII wieku elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm rozpoczął kolonizację niezasiedlonych dotąd obszarów leśnych. Powstały osady tj. Kowalik, Krzyże, Przerośl, Wiartel, Szeroki Bór, Wejsuny i inne, położone przeważnie na wysokich brzegach jezior. Osadnictwo przebiegało powoli i nie wpłynęło na wzrost liczby ludności. Do końca XVIII wieku między innymi przez najazdy tatarskie oraz „czarną śmierć” Puszcza Piska była wciąż niedoludniona. W XVIII wieku w wyniku wielkiego przetrzebienia puszczy zabroniono prowadzenia przetwórni na terenie leśnym.

Puszcza Piska na mapach z 16 i 17 wieku:

 

 

 

 

 

Likwidacja smolarni wymagała dłuższego czasu, blisko 100 lat. W Puszczy Piskiej istniały dość duże pokłady rudy darniowej. Wydobywano ją metodą odkrywkową, zaś przetwarzaniem jej zajmowały się kuźnice i hamernie m.in. w Jeżach, Karwicy, Jaśkowie i Wiartlu. Aż do 1889 roku istniała huta w Wądołku, którą zlikwidowano gdyż nie mogła konkurować, po wybudowaniu w XIX wieku kolei, z lepszymi produktami z zachodu. Na początku XIX wieku zaczęto planowe zagospodarowanie Puszczy Piskiej. Weszły w życie podziały administracyjne, dokonano pomiaru lasów. Wprowadzono sztuczny siew szyszek jako uzupełnienie siewu naturalnego, w młodszych drzewostanach wycinano drzewa słabsze w celu przyspieszenia przyrostu drzew silniejszych. Hodowlę dostosowano do opłacalności, co niestety spowodowało zanik drzew liściastych na korzyść iglastych.

źródło:
PISZ Z DZIEJÓW MIASTA I POWIATÓW, Olsztyn 1970
LEŚNY KOMPLEKS PROMOCYJNY LASY MAZURSKIE, LASY PAŃSTWOWE W OLSZTYNIE

Z archiwum

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem